Chiny, USA, Indie, a od 2024 r. także Niemcy.Są to 4 największe potęgi fotowoltaiczne, które mają największą moc zainstalowaną w elektrowniach fotowoltaicznych na świecie.
Niemcy pobiły w ubiegłym roku rekordy w zakresie energii odnawialnej (OZE). Moc OZE u naszych zachodnich sąsiadów wzrosła o 20 GW.
Budowa nowych OZE była napędzana głównie przez fotowoltaikę, która odpowiadała za ponad 80% całkowitego wzrostu (16 GW). Udział OZE w produkcji energii elektrycznej w Niemczech również wzrósł w ubiegłym roku do rekordowego poziomu 62,7%. Zostało to zgłoszone przez niemiecki Fraunhofer Institute for Solar Energy (Fraunhofer ISE).
Całkowity wolumen energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w Niemczech w ubiegłym roku osiągnął 275,2 terawatogodzin (TWh), co stanowi wzrost o 4,4 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.
Energia wiatrowa była najważniejszym źródłem energii w Niemczech w ubiegłym roku, odpowiadając za 33 procent produkcji energii elektrycznej i dostarczając 136,4 TWh. Elektrownie fotowoltaiczne odpowiadały za około 14 procent. W porównaniu do 2023 r. produkcja energii elektrycznej z PV wzrosła o 10,8 TWh do 72,2 TWh, co stanowi wzrost o 18 procent rok do roku.
Rekordowy boom PV Według Niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Energetyki Słonecznej (BSW-Solar), zainstalowana moc PV w Niemczech wzrosła o 16,73 GW, przekraczając magiczną granicę 100 GW do końca roku.
Całkowita moc zainstalowana PV w Niemczech osiągnie 100,8 GW na koniec grudnia 2024 roku.Z tego 70% stanowią dachy domów i firm.
W 2024 r. uruchomiono również największy park fotowoltaiczny w Niemczech o mocy zainstalowanej 162 MW. Ogólnie rzecz biorąc, nowe instalacje były tradycyjnie napędzane przez Bawarię, która dodała 4 GW mocy.
W ubiegłym roku Niemcy odnotowały również dalszy boom w fotowoltaice dzięki tak zwanym elektrowniom balkonowym. Ich nowo zainstalowana moc podwoiła się w 2024 r. w porównaniu z rokiem poprzednim, przekraczając 400 MWp.